Nie/Święta Marta Lempart

Nie/Święta Marta Lempart ciągnie nas i daje nam siłę. Nie musimy wszystkie mieć identycznych dążeń, dość, żebyśmy wiedziały, że musimy być słyszane i mamy do tego prawo. Zrobiła wielką rzecz i dlatego jak dla mnie fantastycznie zasługuje na to, by tu być, a za nią wszystkie kobiety aktywnie walczące o swoje prawa.
Przypominam, że Nie/Święci to moje osobiste marzenie o tym, żebyśmy brali przykład z ludzi, którzy realnie robią coś dobrego dla innych ludzi, żyjących na Ziemi. I chcieli sami tacy być. Każdy ma swoje takie osoby w głowie. I to jest najpiękniejsze. Nikt nam nie mówi, kto ma być podziwiany. Sami świetnie to ocenimy.

Nie/Święty Yuval Noah

Nie/Święty Yuval Noah Harari – patron dalekowzroczności, opowiadacz, prorok. Powinniście przeczytać jego książki. Dla mnie zmieniły wszystko w postrzeganiu świata. W zmianie tej jest pewna gorycz, rezygnacja, ale też uczucie, że mam wpływ na to, co robię ja sama. Świat zbudowano na opowieściach, zamknięto nawet jedną z największych w pewnej książce. Dla mnie książki Harariego są taką księgą, która powinna trafić pod wszystkie dachy, jeśli mamy przetrwać.

Nie/Święta Sylwia Chutnik

Nie/Święci to dla mnie ludzie nauczyciele. Rozmaitych ważnych lekcji. Dzisiejsi Nie/Święta i Nie/Święty to właśnie tacy ludzie w szczególności. Obydwoje piszą. Obydwoje trochę innych rzeczy dotykają. I jedna z osób nie jest z Polski, ale stała się dla mnie ważnym dekonstruktorem myśli o ludzkości. Dziś o Nie/Świętej Sylwii Chutnik – patronce odwagi i otwartości, która ma czelność. Cieszę się, kiedy ludzie znani, popularni, słuchani podejmują się wyzwania wystawienia się pod pręgież, po to, żeby innym być może było łatwiej w życiu. Kamikadze Serca. Tak postrzegam to, co zrobiła Sylwia Chutnik. I ma różowe włosy, więc choć nigdy nie rozmawiałyśmy, nie znamy się, patrzę na Sylwię z pewnego rodzaju osobistym stosunkiem. Dla tych, którzy mnie znają powinno to być zrozumiałe.

Nie/Święta Maria Skłodowska-Curie

 Nie/Święta Maria Curie-Skłodowska, dzielna kobieta czynu, która stała się męczennicą walki o człowieka i jego życie. Maria skonstruowała własną maszynę Roentgen’ową i jeździła z nim po froncie, robiąc prześwietlenia żołnierzom, żeby można było ich leczyć – to ją tak naprawdę zabiło. Wspaniała i łamiąca wszelkie zasady kobieta, której kładziono kłody pod nogi cały czas. Wiecie, że komitet szwedzki nie chciał jej przyjąć, zanim nie oczyści się z zarzutu “niestosownej relacji” z mężczyzną (ona była wtedy wdową, ale on był żonaty) w którym się zakochała. Powiedziała, że nie otrzymała nobla ze swoich relacji osobistych, tylko badań nad polonem i radem. I pojechała go odebrać. MOCARNA.

Nie/Święta Maria Janion

Kobieta myślicielka, Nie/Święta Maria Janion – patronka romantycznej walki o wolność do wyrażania siebie, walki o wolność osobistą, doskonałą, dodającą nam skrzydeł, dekonstruująca mit romantycznej walki o idee “wielkie” z pominięciem wolności i prawa jednostki do tejże wolności.

Nie/Święta Iwona

Dzisiejszy wieczór oddaję kolejnej Nie/Świętej (dalej kobiecie), która wniosła w moje życie pewnego rodzaju oczywistość ubraną w pozorną frywolność. Osobę, którą cenię za łamanie tabu, mówienie o rzeczach dla wielu kobiet najtrudniejszych w sposób otwarty, bezpośredni, wspaniały. Dla mnie szczególnie wspaniały, bo językiem uniwersalnym, bardzo mi bliskim – językiem sztuki. Nie/Święta Iwona Demko – patronka samoakceptacji i opiekuńczej miłości wobec własnego ciała. Ikona różu, i różowego ciepła, wojowniczka ana-suromai razem z Voką. Iwona Demko właśnie otwiera kolejną wystawę 🙂 Więc możecie iść obejrzeć.Jeszcze mała prywata. Kiedy pokazałam Iwonie ten projekt, bardzo mnie wsparła i niezwykle podbudowała, za co bardzo Ci dziękuję Iwona 🙂 dodałaś mi śmiałości. No bo jak Profesora ASP mówi, Ci, że dobrze robisz, to wiecie – prawie robię się próżna 😃

Nie/Święta Voca

W marcu swoje 11. urodziny obchodziła Seksualnosc-kobiet . pl Jeden z najstarszych portali, blogów, które traktowały o seksie w Polskiej sferze internetowej. Stoi za nim Voca, która nieustająco wzbogaca ten nasz dyskurs o seksualności i rozwija naszą rzeczywistość w tym temacie, uwrażliwia na to, że seks jest w każdym z nas. Była pierwsza z akcją promującą posiadanie wibratorów, przełamywała też tabu poruszając tematy seksualności męskiej, na swojej stronie – pomimo oburzenia u niektórych wiernych czytelniczek strony. W zeszłym roku Voca wydała książkę. Książkę, którą każda kobieta powinna przeczytać. I właśnie Voca stała się bohaterką następną w tej całej historii Nie/Świętych. Nie/Święta Voca Ilnicka – patronka normy indywidualnej w seksualności, patronka głosu kobiet i świętej seksualności. Dziś wieszam na ścianie Vocę samą, z powodu urodzin Seksualnosc-kobiet , których nie świętowaliśmy, a powinniśmy. Wszystkiego najlepszego Voca!

Nie/Święta Alicja – patronka samopoznania

Kiedy byłam dzieckiem, to właśnie obrazy definiowały moje postrzeganie świata (obok zapachów, które znaczą moje wspomnienia bardzo wyraźnie). Obrazy zostawiały w głowie nastroje, emocje. Czasem im mroczniejsze, tym lepiej. Takie były obrazy świętych, które uwielbiałam. Nie próbowałam nigdy wgryzać się w to, kim byli lub były. Prezentowali się zawsze jak jakieś bajkowe twory, mitologiczne postaci, które sprzedawały jakieś wrażenie, emocję.

Po latach, kiedy oświeciło mnie kojące i uwalniające doznanie ateizmu, powróciłam do tych wszystkich świętych, błogosławionych .Świętych, którzy mogli żyć jakkolwiek, mogli byc kimkolwiek. Jednak stawali się świętymi, bo decydowali się “oddać bogu”. Bronić wiary. Zauważyliście, że PRAWIE WSZYSCY ŚWIĘCI (mówię specjalnie prawie wszyscy, bo zdaję sobie sprawę z jakichś nędznych wyjątków) to ludzie, którzy nie służyli ludziom i tym wypełnialiby wolę boską i najpiękniej oddawali ducha chrześcijaństwa. Oni zamykali się w sobie i samozadowoleni już przez to byli świętymi. Duch chrześcijaństwa nie ma znaczenia. Ważna jest deklaracja. “Nie zważaj na grzechy nasze, lecz na wiarę…” To największe oszustwo współczesnego zachodniego świata. (Jest jeszcze cała grupa świętych dzieci, które nie dały się zgwałcić, za to na przykład przez to zostały zamordowane. Bo te, co nie zostały zamordowane w ucieczce najwyraźniej nie są święte, są współwinne według kościoła, ale to na inną rozmowę).Jako dorosła ateistka widzę, że jedną z największych bolączek kościoła (obok samozakłamywania) jest obłuda. Od zawsze. Bo święci, ludzie których stawiamy na piedestały, w większości nie robili nic wartościowego dla ludzi wokół siebie. A przynajmniej nie za to byli wyświęcani przez ludzi rządzących kościołem.

Chcę ludzkich świętych, proludzkich humanistów, ateistycznych “nie/świętych” którzy dostrzegą człowieka w człowieku, zrobią dla innych ludzi coś dobrego, będą uczyć humanizmu, empatii. Będą też polepszać ten świat. Dlatego zrobiłam tę serię. Seria NIE/ŚWIĘTYCH, którzy sprawiają, że w moich oczach ten świat nie jest taki najgorszy. Że ktoś się o niego troszczy, że próbuje go zmieniać. To mój własny wybór. Ludzi, którzy robią/robili dobro i wiedzą po co to robią. Ludzie, których działania W MOIM ODCZUCIU poprawiają ten świat. Nasz, realny, ludzki świat w którym żyjemy. Nie boski, który niektórzy mają w głowach i się tym samozadowalają.

Możecie się z tym nie zgodzić. Każdy ma swoje autorytety, ludzi, których wartość dostrzega i docenia. I to jest w tym najpiękniejsze. Każdy może mieć swoich “Nie/Świętych” a ich obrazki mogą mu przypominać o tym, z kogo warto brać przykład naprawdę.Dziś otwieram serię nieświętych dwoma osobami. Nie/Świętą Alicją Długołęcką – patronką samopoznania i Nie/Świętą Zofią Nałkowską – patronką wyrażania potrzeb.#aniarysuje#nieświęci#nieświęte